Czekoladowe lody z banana z surową kaszą gryczaną, wiórkami kokosowymi i twarożkiem podane ze słonecznikiem, nerkowcami, malinami i karmelowym sosem
30B/20T/55W
Nadchodzi ten czas kiedy trzeba pomyśleć co dalej, po studiach. Przeraża mnie to, bo naprawdę nie mam pojęcia, zwłaszcza a moimi ograniczonymi możliwościami (w sumie żadnymi :P). Jednego jestem pewna - nie chcę kontynuować mojego obecnego kierunku w żadnej formie (nie ma to jak zmarnować 3 lata :D). Jeśli już jakieś studia to od licencjatu i najlepiej coś w kierunku dietetyki lub sportu. Marzy mi się AWF w Krakowie, ale coraz mniej wierzę w to, że udałoby mi się tam pracować, studiować i jakoś się utrzymać. Nienawidzę dorosłego życia -_-
Boskie :)
OdpowiedzUsuńSpróbować nie zaszkodzi, a może akurat sie uda 😊
OdpowiedzUsuńU mnie też ten czas się zbliża wielkimi krokami... Jeszcze ponad rok i będzie koniec. Ale śniadanie cudne, zawsze mnie zachwycają mrożone maliny na zdjęciach :)
OdpowiedzUsuń*.
OdpowiedzUsuń*