Białkowe płatki ryżowe z bananem, malinami, grillowaną w miodzie i tymianku brzoskwinią, ricottą i migdałami
24B/13T/80W
Trochę poszalałam z tymi węglami w śniadaniu, ale warto było ;)
PRZEPIS /porcja/
40g płatków ryżowych
banan
maliny
brzoskwinia
15g odżywki białkowej (u mnie wanilia)
dwie łyżki ricotty
łyżeczka miodu (u mnie niecała)
łyżka migdałów
tymianek
Płatki gotujemy. Gdy będą już wrzały dodajemy banana i maliny, trzymamy na ogniu aż zgęstnieją. Jak trochę przestygną mieszamy z odżywką. Brzoskwinię kroimy w talarki, wrzucamy na patelnię, podlewamy odrobiną wody i posypujemy tymiankiem. Gdy trochę zmięknie dodajemy miód i dusimy przez chwilę. Płatki przekładamy do miski, dodajemy ricottę, brzoskwinie i migdały.
Szczęście to przyjaciele, Ci najbliżsi i sprawdzeni. To największy dar i nigdy o tym nie zapominam. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie mojego życia bez tych dziewczyn. Mimo iż jestem trochę typem samotnika, to bez spędzania wspólnie czasu chyba bym umarła z nudów, popadła w depresję i nie wiem co jeszcze. Doceniam każdą chwilę spędzoną w tym towarzystwie, zachowuję wspomnienia i staram się pielęgnować naszą znajomość. Życzę wszystkim żeby miały w swoim życiu takie osoby, bo to jest bezcenne. Zmieniłam się dzięki nim bardzo, moim zdaniem na lepsze, są ze mną zawsze kiedy tego potrzebuję i chyba dzięki nim ostatnie 4 lata wspominam tak dobrze. W przyjaźni siła!


Według mnie w przypadku tej wypasionej michy przymiotnik "królewskie" (śniadanie) to za mało :) A przyjaciele - cóż, czym byłoby bez nich nasze życie !
OdpowiedzUsuńTa brzoskwinia.... Mmmmm. Piękne słowa!
OdpowiedzUsuńSmacznie :-))
OdpowiedzUsuńuwielbiam płatki ryżowe, smakują świetnie w towarzystwie owoców!
OdpowiedzUsuńJa tam na śniadanie to nigdy za bardzo się węglami nie przejmuję, zwłaszcza w takiej pysznej formie to pewnie, że warto :)
OdpowiedzUsuńta brzoskwinia wygląda mega smacznie :)
OdpowiedzUsuńPłatki ryżowe jakoś mi nie podeszły, ale może po prostu źle je robiłam ? Jakoś wolę owsiane :D
OdpowiedzUsuńOj tak, ja również nie wiem co bym zrobiła bez przyjaciół o.o napewno są niesamowitymi kompanami w podróży!
OdpowiedzUsuńTa micha wypchana idealnie! Chociaż miałam chwilowe, mylne złudzenie, że są tam ziemniaki pieczone. Tak, nie komentujmy tejże pomyłki :D
OdpowiedzUsuńPrzepięknie to wszystko obrałaś w słowa :D
OdpowiedzUsuńhttp://grapefruitjuicesour.blogspot.com
Zakochałam się w tych rudych włosach. Przepiękne są! :)
OdpowiedzUsuń