27B/17T/70W
20g mąki ryżowej
20g płatków owsianych
banan
białko jaja
10g odżywki białkowej (u mnie nugat)
łyżeczka kakao
trzy małe śliwki
dwie łyżki ricotty
łyżeczka tahini
czekolada
maliny
szczypta proszku do pieczenia
Suche składniki mieszamy. Dodajemy rozgniecionego banana, pokrojone śliwki i białko. Ricottę łączymy z tahini. Połowę masy przekładamy do kokilki wyłożonej papierem do pieczenia, na to nakładamy ricottę i przykrywamy resztą ciasta. Dekorujemy czekoladą i malinami. Pieczemy 30 min w 180 st.
Szczęście daje mi wysiłek fizyczny, pozytywne zmęczenie obfitujące endorfinami. Od kiedy pamiętam lubiłam spędzać aktywnie czas, od jakiś 4 lat ćwiczę dość regularnie. Wszystko od skakania przed laptopem, przez przeróżne zajęcia fitness, pole dance i w końcu siłownię. Zwłaszcza te dwie ostatnie aktywności pozwoliły mi znów pozbierać się i wziąć w garść, a także rozpocząć proces akceptacji własnego ciała i uzdrawiania psychiki. Na ten moment nie wyobrażam sobie, że mogłabym to porzucić, wizyty na siłowni są dla mnie niemałą przyjemnością i dają mnóstwo satysfakcji. Co tu dużo mówić, jestem zdrowo uzależniona od sportu :D


Cudowna muffina, idealne dodatki <3 Wysiłek fizyczny najlepszy na poprawę nastroju :)
OdpowiedzUsuńMniam, pychota :D Narobiłaś mi smaka!
OdpowiedzUsuńjak zwykle zazdroszczę śniadania :)
OdpowiedzUsuńOoo, pole dance! Chcę bardzo, chociaz trochę się obawiam...
OdpowiedzUsuńnie ma czego! polecam ogromnie, fantastyczne doświadczenie :)
UsuńTutaj jak zwykle pysznie :)
OdpowiedzUsuńhttp://lifeofangiee.blogspot.com/
Smacznie :)
OdpowiedzUsuńPychotka :) Same składniki które bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńAle masz piekny brzuszek *_*
OdpowiedzUsuńA pool dance zawsze chciałam spróbować ;)
zapraszam:
http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
:)
no coś Ty, z żadnej strony nie jest piękny ;)
UsuńPysznie :)
OdpowiedzUsuń