Bananowa granola* z patelni z nugatową odżywką białkową, białkiem jaja, orzeszkami ziemnymi i kawą podana z twarożkiem z ostropestem i babką płesznik, herbata Pu-Erh Slim
* z płatków owsianych
Dziś rano i ja zobaczyłam za oknem drobne płatki śniegu. Muszę przyznać, że taka pogoda jest strasznie przygnębiająca, Wielkanoc zawsze kojarzyła mi się z pierwszymi ciepłymi dniami, słońcem i charakterystycznym zapachem wiosny. Tymczasem za oknem szaro, buro, zimno i wieje.
No nic, staram się machać na to ręką i nie tracić resztek dobrego humoru. Śniadanie zjedzone, wieczorem szykuje się przedświąteczne piwko w babskim gronie, a zaraz idę na siłownię. Wczoraj miałam mały kryzys, odpuściłam cięższe treningi i zadowoliłam się fitnessem- każdy mięsień w ciele mnie bolał, a sama czułam się fatalnie. Na szczęście dziś jest lepiej! Muszę dobrze wykorzystać dzisiejszy dzień, bo moja osiedlowa siłownia jest zamknięta od jutra do środy... Tym samym muszę 3 treningi zrobić w domu. Nie mogę się doczekać aż w końcu skończy się budowa sieciówkowej siłowni 5 min od mojego domu. Atmosfera atmosferą, ale lepszy sprzęt i fakt, że będzie czynna cała dobę mnie przekonuje.
Pogoda niestety u mnie to samo ,biało ,brzydko,ponuro i nie fajnie ! zostało mi tylko pieczenie no i trening tak samo <3
OdpowiedzUsuńu mnie nie ma nigdzie siłowni jedynie w szkole ... eh
A śniadanko rewelacyjne na początek dnia ! <3
Tak pogoda tak dobija... W lany poniedziałek będziemy rzucać się śnieżkami...
OdpowiedzUsuńPerfekcyjnie dojrzałe banany :D
to prawda, Wielkanoc zawsze kojarzyła mi się inaczej niż stan obecny za oknem, ale chyba trzeba zmienić myślenie :D
OdpowiedzUsuńTyle czasu już planuję domową granolę! :)
OdpowiedzUsuńPrzez ostatni tydzień namroziłem około 40 bananów o takiej aparycji, co można popaczeć za miską ;D Heh, poczułem, że się zwierzyć muszę.
OdpowiedzUsuńOdciągałam zamówienie kolejnej porcji białka, ale po tej granoli jak najszybciej chce spróbować przygotować własną wersję :)
OdpowiedzUsuńPragnę tej odżywki!
OdpowiedzUsuńPychotka ;)
OdpowiedzUsuńIdealna kompozycja:)
OdpowiedzUsuńu mnie też biało :< ja chcę słońce na Święta!
OdpowiedzUsuńjest granola jesi i pyszne śniadanie :)
wstyd mi że granoli z patelni jeszcze nie robiłam! :)
OdpowiedzUsuńsiłownia czynna całą dobę? Co za rarytas!
Mam to szczęście, że moja siłownia jest zamknięta tylko w niedziele ;)
OdpowiedzUsuńA bananowa granola z patelni to bardzo dobry pomysł! ;)
ta granola zwłaszcza przypadła mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńA mi się właśnie od jakiegoś czasu Wielkanoc ze śniegiem kojarzy...:'')) Przykre trochę.
OdpowiedzUsuńMuszę się zdecydować na bananową granolę :) Faktycznie pogoda nam nie sprzyja, ale nie traćmy pogody ducha! :)
OdpowiedzUsuń