Cynamonowa kasza pęczak z mąką kokosową, jabłkiem, białkiem, kefirem naturalnym, ostropestem, babką płesznik, chipsami kokosowymi i nerkowcami, herbata Pikantny romans
Mija tydzień od kiedy trzymam się diety. Jestem dumna z tego tygodnia. Co prawda pokus zbyt wiele nie było, tak samo jak czasu, ale podobno zmiana nawyków zajmuje 21 dni, tak? No to jeszcze 14! Były małe grzeszki, na szczęście nie w postaci słodyczy, ale większej ilości domowego chleba czy pieroga ;) Generalnie muszę jeszcze ograniczyć węglowodany, bo wciąż jem ich za dużo, ale generalnie chyba jest okej. Nabiału ograniczyć narazie nie potrafię, bo po prostu nie dam rady żyć cały dzień na kurczaku czy jajkach. Ale zobaczymy jak będzie dalej! Dziś jestem zadowolona :)
Niedziela rozpoczęła się leniwie. Zaraz biorę się za szykowanie pudełek na przyszłe dni. Potem może wpadną zakupy, no i przydałoby się zajrzeć do notatek i coś tam przeczytać >.<
Miłej niedzieli i najlepsze życzenia dla Pań! :)

pyszna miseczka!
OdpowiedzUsuńDlaczego dietujesz skoro jesteś szczupła?
OdpowiedzUsuńchce zredukować tkankę tłuszczową i uwydatnić mięśnie.
Usuńpisząc "dieta" nie mówię tu o głodówce, tylko o 5 pełnowartościowych i zdrowych posiłkach ;)
UsuńWkurza mnie postrzeganie słowa dieta, jako głodówka!
Usuń14 dni to wcale nie tak wiele, dasz radę, a później będzie już tylko lepiej ;*
Miseczka pyszności :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że niedziele spędzisz wspaniale, udanego dnia i Tobie! ;)
OdpowiedzUsuńSmaczne ;))
OdpowiedzUsuńŚwietny zestaw smaków do kaszy:)
OdpowiedzUsuńNooo, co to za pomysły, zdrowe węglowodany nie tuczą :P
OdpowiedzUsuńwidzisz, jest dobrze i oby tak dalej :* wszystkiego dobrego z okazji dzisiejszego święta :)
OdpowiedzUsuńTeż staram się być bardziej konsekwentna w moim odżywianiu - wiosno, nadchodzimy! :)
OdpowiedzUsuńGratuluję, kochana i oby tak dalej! :*
OdpowiedzUsuńTe chipsy kokosowe wyglądają pysznie!:)
OdpowiedzUsuńW tym tygodniu będę musiała znowu wcielać w życie dobre nawyki żywieniowy, bo zeszły był dla mnie pechowy pod tym względem, ale to długa historia.
OdpowiedzUsuńKasza w takim wydaniu jest idealna, ile w niej pyszności ♥
U mnie na odwrót, początek z notatkami a teraz się rozleniwiłam i nie umiem wrócić.
OdpowiedzUsuńMi z obiadu został pęczak, planowałam wykorzystać do sałatki, ale zaciekawiłaś mnie tym słodkim połączeniem. Może wykombinuję coś na słodko na jutrzejsze śniadanie :)
Najlepsze życzenia! :)
OdpowiedzUsuńA pęczaka kocham <3
wierzę, ze dasz radę :) Trzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńświetnie podałaś tą kaszkę :)