Pieczona kakaowa owsianka z bananem, śliwkami, cynamonem i świeżą miętą, kawa orzechowa
Rozpocznijmy ten maraton. Na początek tygodnia od 11 do 23 poza domem. Walczę z irracjonalnym lękiem. Karola, dasz radę. Znasz te twarze doskonale.
Nagle zdała sobie sprawę,
że można utracić z kimś kontakt
całkiem niespostrzeżenie,
dosłownie w mgnieniu oka.
— Jodi Picoult



Smacznie :)
OdpowiedzUsuńIdealna na początek tygodnia, a do tego wygląda prześwietnie! Powodzenia i miłego dnia :)
OdpowiedzUsuńWczoraj u mnie pieczona ze śliwkami, dzisiaj u Ciebie :) Śliwki w owsiance smakują świetnie, prawda?
OdpowiedzUsuńOczywiście, że dasz radę! Do przodu!
dasz radę :) extra śniadanko :)
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu spróbować pieczoną owsiankę :)
OdpowiedzUsuńdasz radę, wierzę w to! :*
OdpowiedzUsuńnie ma to jak rozpocząć tydzień pyszną owsianką! :D
taka owsianka jak mini ciacho! pysznie ;)
OdpowiedzUsuńStrasznie fotogeniczna ta owsianka ;D
OdpowiedzUsuńJodi Picoult to dla mnie mistrzyni pióra. Uwielbiam czytać jej powieśći po kilka razy od deski do deski.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje pieczone owsianki :)
Poradzisz sobie!
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że znajdujesz chociaż chwilę na pieczenie takich cudów :)
pewnie, ze dasz rade :)
OdpowiedzUsuńjesteś silną kobietą :)
a owsianka no doskonała!