Kasza kuskus z bananem, gruszką, serkiem wiejskim, babką płesznik, cynamonem, kawą orzechową i słonecznikiem prażonym w soli, zielona herbata malinowa
Dobrze mi na tych wagarach. Zakupy podczas których, w końcu, znalazłam sensowną sukienkę i spódnicę, wieczór spędzony na piciu, plotach i darciu się na karaoke w klubie. Dobra rozgrzewka przed dziś. Studia nadal czekają.

Te dodatki wyglądają tak 'chrupiąco' i pysznie!
OdpowiedzUsuńnie ma to jak udane zakupy (:
OdpowiedzUsuńdzisiaj pierwszy raz spróbowałam kuskus na słodko i muszę przyznać, że jest pyszna!
takie wagary wykorzystane na maxa to ja rozumię :D
OdpowiedzUsuńa od tej pysznej miseczki nie mogę oderwac wzroku *.*
Świetne jedzonko. ;)
OdpowiedzUsuńten kuskus musiał być wyjątkowo pyszny!
OdpowiedzUsuńStudia mogą poczekać dłużej! :)
OdpowiedzUsuńale ciekawie rozpoczęłaś rok akademicki, zazdroszczę! ;) a studia nie zając, trzeba korzystać z życia póki jest okazja ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam serdecznie do mnie ;)
To moja jedna z ulubionych kompozycji! :)
OdpowiedzUsuń