Waniliowy serek wiejski z jabłkiem, malinami, musli Mixit, rodzynkami, płatkami kukurydzianymi, cynamonem i ostropestem zielona herbata z pigwą
Brak czasu na realizację postanowień, na spokojne sączenie kawy, na zjedzenie normalnego obiadu w domu czy na powrót do ćwiczeń. Na szczęście w całej tej bieganinie znajduje się chwila na uśmiech, miłe słowo i odrobinę spontaniczności. Szukam równowagi.


kolorowo u Ciebie dzisiaj ;)
OdpowiedzUsuńUśmiech czasem znaczy najwięcej :)
OdpowiedzUsuńMiseczka wypełniona po brzegi pysznościami, super! :)
OdpowiedzUsuńjest uśmiech, jest dobrze :)
OdpowiedzUsuńjaka kolorowa micha! te zdjęcia chyba mówią same za siebie! :)
OdpowiedzUsuńJeżeli mimo wszystko jest chwila na uśmiech to wszystko na swoim miejscu! :)
OdpowiedzUsuńNo i grunt, że śniadanie można zjeść TAKIE!
u Ciebie zawsze wszystko w tej miseczce cudownie się prezentuje *-*
OdpowiedzUsuńjakie pysznosci ;)
OdpowiedzUsuńI gdzieś tam pod tyloma dodatkami kryje się serek wiejski? :D
OdpowiedzUsuńKolorami sniadania sie zachwycam :)
OdpowiedzUsuńświetne śniadanie:)
OdpowiedzUsuńlubię takie mixy w miseczce porannej! :)
OdpowiedzUsuń