Owsianka z bananem, porzeczkami, śliwkami, serkiem wiejskim, słonecznikiem, dynią, rodzynkami, miodem i ciastkami, kawa/ herbata
Ostatnia wspólna owsianka i czas wracać. Nie lubię powrotów, prawdę mówiąc chętnie bym jeszcze gdzieś pojechała. Ale mus to mus. Dobrze, że w głowie mam piękne wspomnienia. Dziwnie dziś będzie zasnąć we własnym łóżku, dziwnie będzie jutro wrócić do lubelskiej rzeczywistości.
Kocham owsianki, a z takimi dodatkami to już cudo! <3
OdpowiedzUsuńOwsiankowy misz-masz! Za to uwielbiam takie miseczkowe śniadania, że można do nich wrzuć naprawdę wszystko, na co się tylko ma ochotę, wypełniając miskę po same brzegi tym, co lubimy :)
OdpowiedzUsuńDużo się dzieje w tej miseczce :) Swoje łóżko - nic, tylko się cieszyć !
OdpowiedzUsuńWspomnienia są najważniejsze. A owsianki wyglądają cudownie, tyle dodatków! :)
OdpowiedzUsuńw tej owsiance jest wszystko!! ;d
OdpowiedzUsuńhttp://bakaliowy-swiat.blogspot.com/
Wspomnień nikt nie zabierze, one są najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńMasa dodatków! Nie wiem gdzie oko zawiesić :)
E, jakbyś tak cały czas gdzieś jeździła, to pewnie w końcu by Ci się to znudziło. A tak masz wspomnienia i masz też przyszłe podróże, o których już teraz możesz myśleć, na które już teraz możesz wyczekiwać. :) Poza tym, w gruncie rzeczy wyjazdy na swój sposób pomagają dostrzec drobne rzeczy w domu, których wcześniej się jakoś nie zauważało, nie doceniało być może. Ja przy dwudniowej wizycie w Polsce doceniłam po stokroć polskie owoce, a teraz jeszcze bardziej doceniam polskie góry - podobnych nigdzie nie znajdę. Co nie zmienia faktu, że już niebawem ruszam na eksplorowanie tych okolicznych ;)
OdpowiedzUsuńTyle dodatków, a ja tam jeszcze agrest widzę!
oooo tak! ta owsianka rządzi! :)
OdpowiedzUsuńoooo, delicje! wieki nie jadłam, a jak już to częściej podróbki z biedry :D wkruszone do owsianki muszą być mega, tak samo jak herbatniki czy biszkopty.
OdpowiedzUsuńja aż tak wspaniałych wspomnień nie mam, ale i tak te wakacje będą dla mnie niezapomniane. w tym roku otworzyłam się na ludzi i może w przyszłym roku będą nieco bardziej ekscytujące.
Jaka cudna owsianka i te dodatki, cudo w mieseczce! :)
OdpowiedzUsuńA najważniejsze jest to, że zostaną z Tobą wspomnienia na całe życie i pozytywna energia :)
zapraszam do mnie :)
misz-masz w miseczce, cudo!
OdpowiedzUsuńzgadzam się z whinnes, powrót do domu pozwala docenić rzeczy, których nie dostrzegało się wcześniej. no i własne łózko-bezcenne!
tyle dobrych rzeczy <3 !
OdpowiedzUsuń