Wegańskie kukurydziane* gofry kokosowe** z serkiem naturalnym, białą czekoladą, miętą i porzeczkami, zielona herbata
*bez jajka, z mąki i kaszy kukurydzianej
** z cukrem kokosowym i olejem kokosowym
Jak widać nie do końca wyszły takie jakie chciałam. No bo po co zrobić normalne gofry, skoro można kombinować? ;p Nie powiem, bo miały potencjał. Zabrakło tylko dobrej gofrownicy i cierpliwości kucharza. W smaku były świetne. Może macie jakiś dobry przepis na gofry bez jajka, dla nerwusów? (;
Zaczynam wątpić, że z czymkolwiek się wyrobię. Musiałby mi ktoś schować laptop na najbliższe dni. Ale chwila, bez niego nic nie napiszę. To nie wiem w takim razie. Może na początek skończę jeść i pozmywam.



piękny kolor mają te porzeczki *.*
OdpowiedzUsuńU mnie - weganskie owsiane, najlepsze! Taka reklama troche, Haha :D
OdpowiedzUsuńco z tego, że rozwalone, skoro dobrze smakowały, spod dodatków i tak nie widać ;) a ja myślałam, że to borówki, i cholernie mam na nie ochotę.
OdpowiedzUsuńtakiego śniadania nie chciałabym kończyć jeść, wygląda fenomenalnie! (i żadne mi tu ,,nie wyszły")
OdpowiedzUsuńznam problem zbyt zajmującego komputera. to może internet wyłączyć? word bez niego może pracować :)
Ja gofrow nie jadam... Bo gofrownicy nie mam:( wiec nie pomoge:(
OdpowiedzUsuńfenomenalnie podane te gofry *.* Te kolory zdjecia no super po prostu <3
OdpowiedzUsuńnie mam przepisów na gofry, bo sama rzadko je robię, gdyż gofrownica moja nie najlepiej się spisuje, ale jak tylko kupię nowa, to na pewno coś wymyślę ;)
OdpowiedzUsuńnajważniejsze, że smaczne były, a z tymi dodatkami na pewno! :)
Nie wiem co użyłaś zamiast jajka (albo może po prostu zupełnie je pominęłaś?), ale następnym razem spróbuj z rozciapanym bananem/musem jabłkowym/1 łyżką mielonego lnu rozrobionego w 3-4 łyżkach wody. :) A potencjał muszą mieć wielki, bo mimo drobnych niedoskonałości i tak wyglądają przepysznie :) Nie poddawaj się! :)
OdpowiedzUsuńMoże nie wyglądają jakbyś chciała, ale ja bym je brała ♥
OdpowiedzUsuńja też lubię eksperymentować, niestety nie zawsze mi wychodzi :<
OdpowiedzUsuńTwoje jednak pysznie się prezentują! *-*
Co z tego, że się trochę rozwaliły...liczy się smak!
OdpowiedzUsuńMoja gofrownica też sobie niezbyt dobrze radzi z goframi bez jajek.
OdpowiedzUsuńMnie się podobają, na pewno były smaczne :)
OdpowiedzUsuńW życiu bym nie powiedziała, że to porzeczki, ich kolor... iście magiczny. ;)
OdpowiedzUsuńZ porzeczkami wyglądają nieźle ;)
OdpowiedzUsuń*bez jajka, to wegańskie są raczej. Gofrów się chyba nie spotyka niewegetariańskich :P
Jakie śniadanie!:O wow
OdpowiedzUsuńA co do laptopa to starczy telefon i książka i tez nic sie nie zrobi;-)
Musiały pysznie smakować, mimo wszystko :) Trzeba kombinować, żeby poznawać nowe smaki no i trening czyni mistrza :)
OdpowiedzUsuńale dzięki jagodom i serkowi wyglądają tak, że tylko siadać, brać i jeść :D
OdpowiedzUsuńte porzeczki prawie jak jagody, chyba nigdy na oczy ich jeszcze nie widziałam :D
OdpowiedzUsuń