Domowy chleb żytni z twarogową pastą czekoladowo- kawowo- sezamową, zielona herbata jaśminowa
Raz na wozie, raz pod wozem. W pewnych sprawach jestem non stop pod. Kiedyś wracałam do domu z uśmiechem.
pół kostki twarogu
łyżeczka kawy rozpuszczalnej
łyżeczka gorzkiego kakao
czekolada
łyżka sezamu
4 daktyle
Sezam uprażyć na suchej patelni. Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić aż zmiękną. Twaróg roznieść widelcem, połączyć z wodą z daktyli, kawą, kakao, sezamem, przyprawami i pokrojoną czekoladą. Dodać daktyle, przełożyć do słoiczka. Podawać np. z chlebem.


Porywam kanapkę *.* Uwielbiam je! Twoje pasty zawsze narobią smaka!
OdpowiedzUsuńUśmiech proszę! :)
bardzo fajny przepis :) co do tego "pod wozem" i uśmiechu...rozumiem całkowicie, chyba mam ostatnio podobnie. Mam nadzieję, że jednak niedługo wszystko się odmieni, bo jednak ciągle nie może być źle, prawda? :)
OdpowiedzUsuńmoże warto z tym uśmiechem ponownie ciągle wracać, czy jest lepiej czy czasami trochę gorzej, może lepiej się nie smucić od razu i zachować pogodę ducha w sobie :)
OdpowiedzUsuńpo takim śniadaniu nie można się nie uśmiecham od ucha do ucha! :D
chciałabym tu coś pozytywnego odnośnie tych powrotów napisać, ale śmiem się domyślać, że tylko by to zdenerwować mogło
OdpowiedzUsuńi chciałam zapytać, blogową hurtową wyrabiaczkę chlebów, o jakiś sprawdzony przepis :) zakwas już 4. dzień rośnie i chciałam na świąteczne śniadanie jakiś domowy zaserwować. na pewno żytni (ewentualnie żytnio-gryczany). mogę liczyć na rady? :)
mój jest w połowie żytni. Ale mogę podać Ci przepis :)
Usuńna dwie keksówki:
500g mąki żytniej razowej
1 kg mąki pszennej
0,5 szkl płatków owsianych, słonecznika, siemienia lnianego, otrębów pszennych
3 łyzeczki soli
6,5 szklanki ciepłej wody
4 łyżki zakwasu żytniego
Wszystko wymieszać z zakwasem, przelać do keksówek natłuszczonych olejem, odstawić w ciepłe miejsce na 8 godz. Piec (wstawiając do ziemnego piekarnika) 1,5 godz w 180 st. Po wymieszaniu odkładamy 4 łyżki masy do słoika na kolejny raz. Trzymamy w lodówce.
a wiesz, też miałam prosić Cię w końcu o przepis i zawsze z głowy wypadło. może nie zabiję zakwasu i zrobię :)
Usuńpyszne są te Twoje pasty! samo zdrowie! :D
OdpowiedzUsuńta pasta musi smakować obłędnie! kawa, czekolada, sezam, wszystko, co uwielbiam ja i moje podniebienie! :)
OdpowiedzUsuńChyba kiedyś poproszę Cię o przesłanie takiej pasty, bo coś nie mogę się zebrać, żeby zrobić.
OdpowiedzUsuńDomowy chleb super , a twoje pasty uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńu Ciebie zawsze takie pomysłowe pasty ! :D i wygląda po prostu o b ł ę d n i e ! *.*
OdpowiedzUsuńWspaniała pasta! Dodałabym jeszcze banana na te kanapki i byłoby cudownie *_*
OdpowiedzUsuńPrzepis zapisuję i wypróbuję na pewno! :D
OdpowiedzUsuń