Lodówkowe kawowe płatki jęczmienne z bananem, jogurtem naturalnym, rodzynkami, nerkowcami, pomarańczą, solą i goździkami, zielona herbata żurawinowa
Niezwykle aromatyczne dzięki wstawieniu na noc do lodówki. Rano nawet ich nie podgrzałam- sezon na zimne śniadania otwarty? Jak dla mnie tak! Zwłaszcza, że uwielbiam wszelkie kasze i owsianki przygotowywane w ten sposób.
Promienie słońca budzą mnie o świcie, baterie mam napełnione dziwną, pozytywną energią, dzieje się, dzieje. Są dobre wiadomości, ale i tych gorszych nie brakuje. Jest pewna sprawa, która mnie dręczy, ale staram się nie martwić. Zmieniam podejście wraz z nadejściem wiosny! I sama nie wierzę w to co piszę (; Ale fakt, że nie pokłóciłam się z nikim od dobrych 5 dni o czymś świadczy. Korzystam z tego czasu, bo od niedzieli ma być załamanie pogody.




lodówkowe śniadanie z delikatnym świątecznym akcentem ;)
OdpowiedzUsuńja nawet w grudniu preferuje owsianki na zimno, jakoś tak. a połączenie kawa-banan jest zdecydowanie lepsze niż kakao-banan!
OdpowiedzUsuńPS nominowałam Cię do LB, odpowiesz w wolnym czasie?
Mama mi mówiła, że to załamanie pogody to takie chwilowe, także miejmy nadzieję :)
OdpowiedzUsuńwidac, że z pogody korzystasz, jako pierwsza chyba tej typowo letnie śniadanie wyciągasz ;) noo.... gdyby tę pomaranczę na maliny/truskawki (!!!!) zamienić to już wgl lato :P
Tak trochę zimowo ;)
OdpowiedzUsuńa dla mnie chyba jednak za wcześnie... choć nie powiem, kuszą takie lodówkowe!
OdpowiedzUsuńRównież lubię lodówkowe śniadania. Ja chyba jednak jeszcze troszkę z nimi poczekam i na razie będę się zajadać ciepłymi wersjami :)
OdpowiedzUsuńsmacznie:)
OdpowiedzUsuńNadchodząca wiosna wszystkich cieszy ; ]
OdpowiedzUsuńja lubię przygotowywać wieczorem, bo wtedy nabierają jeszcze intensywniejszego smaku i do tego płatki są miękkie i gęste :)
OdpowiedzUsuńJak zwykle idelane zdjęcia <3 Bardzo ciekawi mnie ten dodatek soli , uwazam ze lodowkowe najlepsze bo smaki idealnie sie przechodzą <3
OdpowiedzUsuńI na mnie wiosna ma zbawienny wpływ :)
OdpowiedzUsuńnie miałam okazji jeszcze ich jeść, ale w takiej miseczce na pewno by mi smakowały, z tymi dodatkami : )
OdpowiedzUsuń