Domowy chleb żytni z twarożkiem z sokiem pomarańczowym, ciepłym musem jabłkowym, żurawiną i cynamonem, zielona herbata żurawinowa
Dziś zabiegany dzień. Zajęcia na 10:50 potem WF i warsztaty z muzyki. Nie wiem czego się spodziewać i czy mi się spodobają, tak jak fotografia w pierwszym semestrze, ale na razie niczego nie przesądzam- dam im szansę (; W domu będę koło 19, na pewno padnięta. Niby lubię takie aktywne dni, ale wolałabym żeby nie były przepełnione uczelnią tylko czymś bardziej przyjemnym.
Zamykam w pudełko zapiekane naleśniki z kurczakiem, szpinakiem, orzechami i twarożkiem, zjem je w biegu pędząc na autobus. Ponieważ są dość niefotogeniczne postanowiłam podzielić się z Wami innym pomysłem na obiad, który zagościł na moim talerzu wczoraj. Polecam serdecznie, jest na liście moich ulubionych i także doskonale nadaje się na danie do pudełka.
Stir fry z kurczakiem, papryką i orzeszkami ziemnymi /porcja/150g piersi z kurczaka,
pół czerwonej papryki,
duża garść orzeszków ziemnych
pół cebuli
pomidor
kilkanaście pieczarek
3 marchewki
łyżeczka mąki kukurydzianej
ząbek czosnku
chilli, 1 łyżeczka imbiru
sok z cytryny
2 łyżki sosu sojowego
łyżeczka brązowego cukru
sól, pieprz, pieprz ziołowy
50g ugotowanego ryżu (u mnie biały, ugotowany w przyprawie do ryżu)
olej do smażenia
Pierś kurczaka oczyszczamy, kroimy w kostkę. Posypujemy solą i pieprzem, a następnie obtaczamy w mące kukurydzianej. Smażymy na rozgrzanym oleju przez 5-7 minut.
Na patelnię wrzucamy
drobno posiekaną cebulę, czosnek, papryczkę chilli i imbir. Smażymy
przez chwilę, po czym dodajemy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę, marchew, pomidora i pieczarki.
Smażymy przez ok. 5 minut podlewając wodą w razie potrzeby. Sos sojowy, sok z cytryny i brązowy cukier mieszamy w małej miseczce. Sos
dolewamy do kurczaka i warzyw. Dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku i smażymy przez
3-5 minut. Dodajemy ryż. Posypujemy posiekanym szczypiorem i orzeszkami


porwałabym te kanapeczki! trochę jesienne smaki, najlepsze :)
OdpowiedzUsuńpomysły na lunchboxy są genialne! Mam nadzieję, że takie wpisy będą pojawiać się regularnie ;)
OdpowiedzUsuńzobaczymy co da się zrobić (;
Usuńmoje smaki w Twoim śniadaniu dziś, zdecydowanie. :)
OdpowiedzUsuńTwój pomysł na lunchbox do mnie przemówił :D
OdpowiedzUsuńSmakowite te Twoje kanapki <3
Obiad prezentuje się wspaniale. A kanapkami znów udowadniasz, że wcale nie muszą być nudne :)
OdpowiedzUsuńLunchboxy na uczelni bardzo dzień umilaja i szczerze nie potrafię pojąć 90% ludzi na studiach jedzacych batony, tudzież 7Days'y z automatu w czasie przerw.
OdpowiedzUsuńkurcze, totalnie zapomniałam, żeby pogadać z Tobą o chlebie, bo jest u Ciebie tak często, że jesteś dla mnie jakimś guru w tej dyscyplinie ;) następnym razem się uda ;)
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się te Twoje pomysły na lunchbox'y ;)
OdpowiedzUsuńnie ma nic lepszego niż twoje kanapki i pasty twarogowe! :)
OdpowiedzUsuńcałkiem podobne obiady robię, lubię takie - zdrowe, smaczne i sycące i też szybko można przygotować co w tygodniu jest najlepszą opcją :)
tej częstej obecności domowego chleba to Ci zazdroszczę. no i pomysłów na kanapki!
OdpowiedzUsuńa nieomal identyczny lunchbox dziś w szkole miałam :)
Kanapeczki wyglądają obłędnie <3 A twoje pomysły na lunchboxy bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńoch, ten ciepły mus na kanapce, dobrze tak z rana
OdpowiedzUsuńależ Ty masz fantastyczne pomysły na te kanapkowe pasty :) i lunchbox też mi się dziś wyjątkowo podoba :D
OdpowiedzUsuńLubię Twoje pomysły na lunchboxy! Są takie nietuzinkowe :)
OdpowiedzUsuńJednak te naleśniki bardziej mnie zaciekawiły... musiały być bardzo smaczne, żal je było chyba jeść tak w pośpiechu:)
OdpowiedzUsuńoj żal i to wielki. nie lubię jeść niczego w pośpiechu, z pudełka między zajęciami. Ale w domu mam drugą porcję to jeszcze się podelektuję (;
Usuń