Domowy chleb żytni z twarogową pastą jajeczną na ostro z makiem i ziołami, zielona herbata z granatem
Dawno nie jadłam w pełni wytrawnego śniadania. Wolę sobie osładzać poranki. Ale czasem warto zrobić wyjątek, zwłaszcza dla takiej pasty.
jajko ugotowane na twardo
pół kostki twarogu
łyżka maku
łyżka jogurtu naturalnego/ śmietany
łyżeczka musztardy
natka, szczypior
świeża bazylia
chlli
sól, pieprz
Wszystko razem rozgnieść widelcem, przyprawić według uznania. Zjadać z chlebem.
Mam nadzieję, że wasz poranek był lepszy...
apetyczne kanapki i apetyczne zdjęcia! :))
OdpowiedzUsuńNie strasz mnie tą piosenką, nie cierpię jej:p
OdpowiedzUsuńOstatnio co zobaczę pastę jajeczną na jakimś blogu, to z makiem. Co to się dzieje z tym światem!;d
Ta takiej pasty oczywiście że warto ! I takie poranki są potrzebne :)
OdpowiedzUsuńahhh dobrze, że dodałaś przepis na pastę ;) będzie jak ulał na kanapki do szkoły ;D
OdpowiedzUsuńPasta jajeczna najlepsza :D
OdpowiedzUsuńJajeczna z makiem? Znów zaskakujesz oryginalnym pomysłem! :)
OdpowiedzUsuń