Domowy chleb żytni z masłem orzechowym, gruszką, cynamonem i rozmarynem/ z fetą, gruszką, pieprzem, chilli i tymiankiem, zielona herbata wiśniowa
Gruszkowych kombinacji ciąg dalszy. Trzeba korzystać póki jeszcze są! Przeraża mnie myśl o zimie, o tym, że będę musiała pożegnać smaczne, letnie owoce i warzywa. Już tęsknię za cukinią, malinami, smacznymi pomidorami... Ale po co się dołować, jeszcze co najmniej miesiąc do śniegu (oby).
Kolejna sobota przede mną, kolejna niezbyt satysfakcjonująca myśl o weekendzie. Dziś przynajmniej będę miała fajne popołudnie, bo idę w końcu z przyjaciółkami na jakiś porządny mecz siatkówki! W tym Lublinie nic siatkarskiego ani innego, ciekawego się nie dzieje więc jestem meega zadowolona :) Będzie grała Asseco Resovia z Jastrzębskim Węglem. Chociaż nie interesuję się za bardzo siatkówką ligową to pociesza mnie fakt, że będzie tam kilku siatkarzy z reprezentacji. Już się nie mogę doczekać! :))

Ty narzekasz na Lublin, a ja mam powiedzieć o swoim mieście? :D
OdpowiedzUsuńCiekawe połączenie fety i gruszki! :)
Gruszkowe kombinacje, pycha! Jak najwięcej takich! :) Ciekawi mnie bardzo ten duet gruszka-feta, będę musiała spróbować, koniecznie! Miłego dnia! :*
OdpowiedzUsuńciekawa kombinacja kanapkowa z gruszką w roli głównej! zaskakujesz :)
OdpowiedzUsuńudanego popołudnia i całej reszty weekendu ;*
Bardzo ciekawe połączenia smaków :) masz rację trzeba korzystać z pysznych, sezonowych owoców i warzyw jak najpełniej ;)
OdpowiedzUsuńto miłego meczu!
OdpowiedzUsuńCiekawe połączenie, najbardziej kusi domowy chleb żytni :)
OdpowiedzUsuńMiłego meczu!
Przestańcie narzekać na Lublin, jakby był małą pipidówką. Rozumiem, że to nie Nowy Jork, ale na Boga! Jeśli tutaj jest nudno, to co mają powiedzieć mieszkańcy Świdnika czy Włodawy:)
OdpowiedzUsuńOptymizmu więcej!
dzisiejsze zdjęcia naprawdę bardzo mi się podobają :) I jak zwykle udowadniasz, że kanapki mogą być kreatywne!
OdpowiedzUsuńciekawe połączenie , ale zdjęcia dzisiaj mnie totalnie urzekły :) Są genialne !
OdpowiedzUsuńJaram się dzisiejszymi zdjęciami :OO ! Cudowne :) Podkradłabym Ci taką kanapeczkę :)
OdpowiedzUsuńi znów muszę powtórzyć - uwielbiam Twoje kanapki! Nigdy nie są nudne!
OdpowiedzUsuńA dzisiejsze zdjęcia są świetne;)
Jutro chyba zjem sobie na śniadanie jakieś tradycyjne kanapeczki :)
OdpowiedzUsuńAchh te Twoje kanapki <3 Zawsze zaskakują i robią smaka :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że mecz udany :)