Słoikowa kasza kuskus z jabłkiem, malinami, śliwkami, migdałami, białą czekoladą, jogurtem naturalnym, syropem waniliowym i cynamonem, kawa orzechowa
Słoikowa kasza kuskus na różowo
50g kuskusu
jabłko
maliny (ok 100g)
3 śliwki
garść migdałów
łyżka syropu waniliowego
kostka białej czekolady
2 łyżki jogurtu naturalnego
cynamon, sól
Jabłko i śliwki kroimy w kostkę. W dużym słoiku układamy na przemian owoce z surową kaszą. Dodajemy jogurt, syrop i przyprawy. Mieszamy, a następnie dolewamy ok. 1/2 słoika wrzątku i znów mieszamy. Odstawiamy na noc, a rano podajemy z migdałami i czekoladą.
Jestem już przygnębiona ta pogodą, serio. Wczoraj zamiast zimna ciągle towarzyszył mi deszcz. To mżawka, to ulewa. Ale wytrzymałam te kilka godzin. Dziś błagam żeby nie padało...
Swoją drogą chcę już południe, pyszną musakę robioną "po mojemu" na obiad, ciepłą herbatę i fajny domowy trening. Spokojnie, to tylko za 8 godzin ;)
ej, no, nigdy nie jadłam słoiczkowego kuskusu... pomysł czad, może jutro spróbuję ;-)
OdpowiedzUsuń...taaa, 8 godzin, szybko "pójdzie" ;-) a pogoda nie jest zła, popatrz na pozytywy - może w sobotę warto wybrać się na grzyby? będzie z czego zrobić sos ;-)
pracuję tylko 5,5 godzin, a dziś skończyłam po 2,5 ;))
UsuńJaki piękny różowy kolor. Nie wątpię, że to "księżniczkowe" śniadanie było równie dobre, jak wydaje się na zdjęciach.
OdpowiedzUsuńPogoda nie dopisuje, fakt... Ale hej, to w końcu jesień, nie oczekujmy wiecznych upałów :D
jest jeszcze lato! ;>
Usuńróżowy początek dnia, lepiej być nie może! :-)
OdpowiedzUsuńU mnie też pogoda nie dopisuje...ale nastrój trzeba sobie śniadaniem poprawić :))
OdpowiedzUsuńDziś pysznie u Ciebie:)
Pozdrawiam
Ten kolor jest obłędny! :) Kuskus w słoiczku muszę spróbować.
OdpowiedzUsuńMnie też ta pogoda przygnębia.. ale takie 'uroki' jesieni..
ale jest jeszcze lato ;<
UsuńKuskus bardzo lubię w wersji wytrawno- słodkiej z morelami lub daktylami.
OdpowiedzUsuńWygląda obłędnie. Na sam widok humor się poprawia. (;
jednym słowem genialny! i smak na pewno też!
OdpowiedzUsuńjestem dumna z mojego pomysłu na kuskus w słoiczku! ^^
OdpowiedzUsuńja też ;) i wdzięczna!
Usuńja jak wychodzę z domu do szkoły to "byleby do popołudniowej kawy i oglądania blogów" hehe :D
OdpowiedzUsuńnigdy nie jadłam kus kus, mój błąd, bo Twoja wersja wygląda cudownie!
śliczne śniadanie, zauroczył mnie ten różowiutki kolor ;) oczywiście nie tylko pysznie wygląda ale i pewnie też tak smakuje :D
OdpowiedzUsuńOwsianka ma cudowny kolor, wygląda wręcz jakby była czymś barwiona :D
OdpowiedzUsuńU mnie też deszcz, słońce, mżawka, deszcz, mżawka.. trochę mam już tego dosyć..
Genialny ma kolorek :D
OdpowiedzUsuńWiesz co, musze w końcu spróbować tej kaszki ze słoika. Ta Twoja tak kusi tymi kolorami :)
OdpowiedzUsuńjakie cudowne, różowe śniadanko! uwielbiam kuskus;)
OdpowiedzUsuńRóżowo - jak to u Ciebie! I jak pysznie! Jeszcze kuskusu na śniadanie nie jadłam i muszę to zmienić :)
OdpowiedzUsuńTen deszcz też mnie przygnębił. Już zapomniałam, że może lać cały dzień.