Pełnoziarniste placki cynamonowe z jabłkiem i rodzynkami podane z jogurtem naturalnym wymieszanym z cynamonem, kawa orzechowa
Placki z okazji akcji Sylwii. Nie lubię naleśników więc wybrałam zamiennik. Klasycznie i smacznie, a ja nabieram wprawy w smażeniu placków ;)
Nie lubię weekendów, nie lubię budzić się o świcie i nie móc zasnąć, nie lubię gdy ktoś tłucze się z samego rana i nie daje spać. Uzależniam się od porannej kawy i staram się przeżyć te dwa dni. Szkoda, że wieczorem przychodzą znajomi rodziców, bo znów ze snu nici.
jabłkowe, cynamonowe, moje ulubione usmażyłaś! :)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne śniadanie - trzeba jeść, co się lubi, a pancakes to w końcu amerykańskie naleśniki, tak poniekąd :) Wyobrażam sobie, że w Twojej kuchni musiało z rana bardzo pięknie pachnąć cynamonem.
OdpowiedzUsuńPrzykro mi tylko z powodu Twoich kłopotów...
Fajnie podałaś ten jogurt:) i mam ochotę na orzechową kawę <3
OdpowiedzUsuńNastrój wieczorem zależy tylko od Ciebie, zrób wszystko, że nic Ci go nie popsuło. Brzmi banalnie? Wiem. Ale to niestety prawda, frazesy i banały dlatego sa takie wkurzające... bo są prawdziwe.
Trzymaj się:)
na szczęście ze znajomymi przychodzi ich córka w moim wieku więc zapowiada się fajnie, bo znamy sie od dziecka :D
Usuńsmakowite placuszki, a do tego ta kawka idealnie :)
OdpowiedzUsuńja zawsze śpie jak kamień i nic mnie nie obudzi ;p
placki przepyszne (gdzie jabłko tam ja, więc...), chociaż ja mimo wszystko większą miłością darzę naleśniki :)
OdpowiedzUsuńPyszny, plackowy klasyk :)
OdpowiedzUsuńCiekawe jak smakuje taki cynamonowy jogurt... :) Śliczne Ci wyszły te placki, takie równiutkie :D
OdpowiedzUsuń