Domowy chleb żytni z szynką z kurczaka i gruszką/ z łososiem wędzonym, serem pleśniowym i gruszką z pieprzem, świeżym oregano, natką, rozmarynem i tymiankiem
Inspiracją do tego połączenia była dla mnie Magda. Gdy zobaczyłam na jej blogu grzanki z szynką i gruszką wiedziałam, że muszę spróbować czegoś podobnego. Jadam kanapki z jabłkami, bananami, śliwkami i innymi owocami, ale ze świeżą gruszką jeszcze nie miałam okazji. Skoro smakują mi z marynowanymi gruszkami to byłam pewna, że takie też mi posmakują i... nie myliłam się :)) Pyszna kompozycja, a przede wszystkim ciekawa! Mówię 'nie' pospolitym kanapkom! No i nie ma to jak świeże zioła.
Wczoraj kupiłam kozaki. Wiem, że to dopiero wrzesień, ale skoro znalazłam to wzięłam w obawie, że potem już takich nie będzie, a już na pewno w moim rozmiarze. Przy okazji zakochałam się w innych butach, które są mi totalnie niepotrzebne, ale chyba się po nie dziś wybiorę (i wydam ostatnie pieniądze...). Dorobiłam się też miseczki z Pepco i jestem ciekawa czy wytrzymałaby w piekarniku... Próbował ktoś?
Miały być dziś konie, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo niebo wygląda dość groźnie. Ech, ta pogoda ;/
Cieszę się, że gruszka w takiej wersji Ci posmakowała! :)
OdpowiedzUsuńNastępnym razem ja wezmę przykład z Ciebie i gruszkę połączę z łososiem, to moja ulubiona ryba! :)
Ser pleśniowy i gruszka - dla mnie połączenie idealne :)
OdpowiedzUsuńJa też niedługo musze dokupić jakieś buty, mam już kolekcję botków i kozaków, kocham takie obuwie i chodze w nim prawie cały rok:p z wyjątkiem lata of kors.
OdpowiedzUsuńAha i jeszcze coś, nie istnieje coś takiego jak pospolite kanapki:)
Jakie obłędne kanapki <3 Tak pysznie napakowane uwielbiam! Muszę spróbować takiego połączenia koniecznie!
OdpowiedzUsuńWieje strasznie.. ja się boję na dwór wychodzić :D
Jejku jak to przepięknie wygląda. Ni było szkoda jeść?;)
OdpowiedzUsuńBiorę tą z łososiem :D Pyszota :)
OdpowiedzUsuńJeździsz konno? Zawsze chciałam spróbować, ale niestety trochę się boję... Zazdroszczę odwagi :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kanapeczki <3
nie wpadłabym na takie połączenie smaków, pierwsze co mi przyszło do głowy to 'magiczne te kanapki' ;D
OdpowiedzUsuńTu jest dopiero kolorowo! ;)
OdpowiedzUsuńkoniecznie muszę wypróbować wytrawne kanapki z owocami! <3
OdpowiedzUsuńa te Twoje wyglądają tak apetycznie :)
ahhh porwałabym ci te pyszne kanapki, ale już za to mam inspirację jakie zrobić do szkoły :D dziękuję!
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia, cudnee!!! A jeszcze lepsze kanapki! Takie wyrafinowane i przepyszne!
OdpowiedzUsuńPysznie, zdrowo, spontanicznie, kolorowo- idealne kanapki na idealne śniadanie.
OdpowiedzUsuńJa testowałam tylko jedną miseczkę z Pepco, taką jakby z uszkami i wytrzymała 40 minut w piekarniku bez żadnych szkód :)
Jakie wspaniałe dodatki <3
OdpowiedzUsuńZ chęcią wypróbuje :)
gruszka, łosoś, ser = szaleństwo :D
OdpowiedzUsuńSer pleśniowy i gruszka to bardzo dobre połączenie :D
OdpowiedzUsuńTeraz muszę z kurczakiem wypróbować :)
kurczak i gruszka mnie zaciekawiła :)
OdpowiedzUsuń