Pełnoziarniste tosty z serem żółtym i masłem orzechowym/ z powidłami śliwkowymi, marmoladą różaną, serkiem waniliowym i miętą, zielona herbata wiśniowa
Szybkie śniadanie o świcie. Znowu się nie wyspałam, bo musiałam wstać o 7 żeby zjeść. O 12 mam badanie, przed którym nie powinnam jeść co najmniej 4 godziny. Umrę -.-
Żeby nie myśleć o głodzie zaraz idę z Alę do second handu, a po lekarzu do galerii. Może w końcu kupię sandały!
Co do wczorajszych wyników to chyba powinnam być szczęśliwa, gdyż dostałam się na co chciałam. KUL- Animacja sieci i teksty kultury. Nie ma się czym chwalić wśród przyszłych prawników, lekarzy czy inżynierów. Ale po humanie miałam niewielkie pole manewru. Albo prawo albo lewo ;) A że wizja studiowania prawa jest dla mnie przerażająca zdecydowałam się na lewo.
Tylko teraz mam mętlik w głowie. Czy na pewno chcę iść na KUL? Może poczekać na wyniki z UMCSu? Niby KUL jest bardziej renomowany, ale większość z moich znajomych wybiera UMCS. Z drugiej strony to właśnie na KULu jest ten kierunek na którym mi zależy... Nie umiem podejmować decyzji.
Chyba zaryzykuję i złożę jutro papiery. Zawsze można się przenieść, prawda? ;)
O rany, wygląda to zabójczo :D W pozytywnym sensie, bo choć masła orzechowego nie lubię, to ten ciągnący się ser - mega :D UWielbiam.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia w galerii :* A co do studiów, gratuluję. Każdy robi to, co chce, nie wszyscy muszą być lekarzami.
Składaj papiery!
gratuluję! :*
OdpowiedzUsuńpoproszę tosta na słodko ^^
KUL to bym Ci odradzała zawsze i wszędzie i większość osób, które znam - dorosłe i mniej dorosłe - od KULu uciekają. Wyrażam po prostu opinię:) Ale jeśli tylko tam jest ten kierunek, to próbuj, a nuż będzie okey? A jak nie, dziewczyno!, jak piszesz - zawsze można stamtąd zwiać:p
OdpowiedzUsuńA po humanie jest cała fura możliwości!:)
Aaaa, uwielbiam tosty na słodko ^^
OdpowiedzUsuńGratulacje! :)
Wydaję mi się, że lepiej nie iść jak to mówią "za stadem baranów" ;)
Kradnę tego z masłem orzechowym!
OdpowiedzUsuńJak ja nie lubię takich badań!
OdpowiedzUsuńZrób sobie listę wad i zalet każdego rozwiązania, może będzie łatwiej wybrać :)
Apetyczne tościki :)
OdpowiedzUsuńJa chyba poczekam na wszystkie wyniki i dopiero zdecyduję gdzie iść :D
świrusie Ty:D namieszane z wymieszanym, a efekt końcowy na pewno zadowalający :D
OdpowiedzUsuńSerek żółty i masło orzechowe! widzę, że to nie tylko moje dziwactwo :)) przepysne tosty, na które teraz mam ochotę ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe połączenia smaków w Twoich tostach ;) Ukradłabym tego na słodko z powidłami :)
OdpowiedzUsuńW takich kwestiach jak studia nie powinnaś się kierować znajomymi, to już czas by każdy poszedł w swoją stronę, spotykać możecie się w czasie wolnym, a ty pomyśl o sobie i o tym co naprawdę chcesz robić i co Cię interesuje i pociąga! ;)
ja ja dawno nie jadłam tostów! ;c
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu spróbować sera z masłem orzechowym. Jakoś nie mogę się przełamać a ponoć dobre :>
OdpowiedzUsuńszybkie, ale dobre ;) bo jakoś tak oba tosty mi podpasowały ;]
OdpowiedzUsuńpewnie, że złóż papiery - przecież nic nie tracisz, możesz tylko zyskać :)
złożyc papiery możesz zawsze, a studiuj to co sprawi Ci przyjemność, z doświadczenia wiem, że i tak docelowo, studia może Cię nakierują, może nie... nie szalej, jak będziesz w czymś dobra, odnajdziesz się, to nie musisz kończyć nie wiadomo czego :)
OdpowiedzUsuńnie idź tam, gdzie idzie ''większość Twoich znajomych''. to nic nie da, oprócz tego, że może zobaczysz kilka znajomych twarzy. a zresztą po co Ci starzy znajomi, skoro można poznać nowych?
OdpowiedzUsuńphotoblog.pl/pomaranczowapomarancz <-- ona chyba chodzi na KUL, i chwali go bardzo. możesz się z nią skontaktować i popytać. :)