Domowy chleb żytni z dżemem truskawkowym i miętą/ z masłem orzechowym, bananem i czekoladą, domowa mrożona kawa bananowa*
Moja ulubiona wersja kawy to czarna i mocna bez dodatków, ale ta bananowa ostatnio mi bardzo smakuje. Zwłaszcza z dodatkiem kakao.
Kawa bananowa
1-2 łyżeczki kawy
łyżeczka kakao
szklanka wody
100ml mleka
banan
kostki lodu
Kawę zalać wrzątkiem (lub zrobić w ekspresie). Do blendera dodać mleko, kawę, łyżeczkę kakao, pokrojonego banana i zmiksować. Podawać w szklance z lodem.
Powitały mnie dziś piękne promienie słońca dlatego naładowałam baterie śniadaniem i ruszam biegać. W końcu! :)
A wieczorem razem z przyjaciółkami urządzamy sobie strefę kibica i oglądamy pierwszy mecz siatkówki Polaków na Lidze Światowej. Nie mogę się doczekać!
Polaczenie truskawek i miety to jedno z moich ulubionych! <3
OdpowiedzUsuńkawa bananowa?! może to by mnie przekonało do kawy ;)
OdpowiedzUsuńmoże i mnie! ;) chyba wypróbuję, jak tylko zrobi się gorąco! ;)
UsuńPrzepyszny zestaw. Ta kawa! Robilam juz taka i bardzo mi smakowala, czas to powtorzyc. :) Zwykle pije albo czarna, albo z mlekiem (najlepiej spienionym!) :)
OdpowiedzUsuńA idź tam. Nie wstyd Ci, że znowu kusisz tymi swoimi genialnymi kanapkami?! I do tego ta kawa, nigdy takiej nie piłam, ale kawa+banan, musiała smakować rewelacyjnie.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia z koleżankami. :)
Kanapki jak zwykle mnie zachwycają :) Ale ta kawa *.* To jakaś kupna bananowa? ;)
OdpowiedzUsuńJa też się jaram tym meczem <3 !
Kibicowanie zawsze było i jest dla mnie niezrozumiałym fenomenem:P ale na zdrowie!:*
OdpowiedzUsuńmm ta kanapka z masłem, bananem i czekoladą <3
OdpowiedzUsuńKawa wymiata :D
OdpowiedzUsuńDomowy chleb cudny jak zawsze, ale dziś zdecydowanie zachwycam się kawą! Cudna jest *.* chyba podkradnę przepis i zrobię sobie po powrocie do domu :D
OdpowiedzUsuńKawa i kanapki, pycha!
OdpowiedzUsuńMiłego dnia! :*
bananowa kawa? muszę zrobić!
OdpowiedzUsuńbananowa kawa *-* mi też pewnie by posmakowała ;D
OdpowiedzUsuńkanapki pyszne !!
ja zdecydowanie wolę mocną czarną, ale takimi kanapkami nie pogardzę! zazdroszczę ci wieczoru, zwłaszcza, że ode mnie ostatnio przyjaciółka to się raczej odwróciła... :/
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie kawowe wariacje!
OdpowiedzUsuńNie dość, że domowy chlebek to jeszcze w takim towarzystwie pysznym :)
OdpowiedzUsuńBiorę tą z czeko<3
OdpowiedzUsuńTaka deserowa kawa bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńUdanego wieczoru:)
Same najpyszniejsze rzeczy ^^
OdpowiedzUsuńZaraz sobie zrobię tę kawę, coś takiego nie może czekać :)
Świetna kawa :D Kanapki jak zawsze kuszące! :)
OdpowiedzUsuńNo rozbroiłaś mnie..mrożona kawa bananowa *.* I do tego moje ukochane kanapki owocowe ! Zabieram Ci śniadanie :D
OdpowiedzUsuń