Gryczane crumble z malinami i jabłkiem, zielona herbata wiśniowa
Malinowe crumble /porcja/
30g mąki (u mnie gryczana)
20g masła
łyżka płatków owsianych
łyżeczka cukru
cynamon, sól
Dowolne owoce- u mnie maliny i jabłko
Masło, mąkę, płatki, cukier i przyprawy rozetrzeć w rękach na kruszonkę. Owoce ułożyć w naczyniu, przykryć kruszonką i piec 30 min w 200 st. (piekłam tak długo, bo myślałam, że zmieni się struktura, ale można krócej).
Zostały mi do nauki dwa akapity prezentacji i nie mogę się zmobilizować. Ale zaraz wyłączam laptopa i się zmuszam! W końcu w środę godzina zero... Całe szczęście, że nie ma słońca, bo wtedy na pewno by mi się nie chciało ;)
Crumble powinno byc miekkie i nieco wilgotne w srodku - na Twoim zdjeciu wyglada jak najbardziej apetycznie :)
OdpowiedzUsuńciesz się, że nie ma ładnej pogody, ja jak uczyłam się do prezentacji to było najcieplejsze lato od kiedy pamiętam ;) cięęężko było :)
OdpowiedzUsuńcrumble jeszcze sama nigdy nie robiłam, wygląda pysznie, szczególnie, że jest jabłkowo-malinowe :)
Może dałaś troszkę za dużo mąki w porównaniu z resztą składników? W każdym bądź razie wizualnie wygląda bardzo, ale to bardzo apetycznie.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w nauce! :)
Haha, to miłego ^^
OdpowiedzUsuńPysznie wygląda to crumble, jeszcze nie robiłam, więc nie wiem jakie powinno być, ale wygląda apetycznie :)
hmm, crumble to raczej maślane niż mączne w smaku. ważne, że smakowało ;) a tych malin to zazdroszczę, mi się ich zapasy skończyły chyba w listopadzie!
OdpowiedzUsuńMączaste? Brzmi smacznie, czuję, że lubię 'mączaste' smakołyki i z chęcią się kiedyś na takie coś wproszę.
OdpowiedzUsuńTymczasem, komputer out i do nauki!:D
pyszności^^ czekam na świeże maliny ;)
OdpowiedzUsuńGryczanego crumble chętnie bym spróbowała, apetycznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńI zgadzam się z Agatką - do nauki! :D
Rzadko jadam crumble, jestem zbyt leniwa :)Twoje wygląda przepysznie.
OdpowiedzUsuńnapewno dobre, bo nie dość że kruszonka, to jeszcze gryczana :3
OdpowiedzUsuńajj tam, poradzisz sobie!
uwielbiam owocowe crumble, fajna zdrowsza wersja u ciebie ;) pychotka !!
OdpowiedzUsuńuwielbiam crubmle, aaaa! *.*
OdpowiedzUsuńMoje wakacyjne śniadania :D Uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńDasz radę, już mało Ci zostało ;)
ja mam w czwartek i nie umiem nic! :)
OdpowiedzUsuńDaawno nie jadłam crumble! Może jak znajdę chwilę w tym tygodniu to je upiekę, bo wygląda u Ciebie mega apetycznie :)
OdpowiedzUsuńCrumble jest świetne ! :)
OdpowiedzUsuńJuż bym chciała mieć za sobą te matury :<
Cudownie wygląda ! I jeszcze gryczane- super zdrowe :)
OdpowiedzUsuńnie wiem jakie powinno być crumble, ale to na pewno było dobre:D
OdpowiedzUsuńWieki nie jadłam tego cuda. Ostatnio w wakacje ze świeżymi malinami :) Czas nadrobić:)
OdpowiedzUsuńJuz samo słowo "gryczane" wywołuje u mnie dreszcze ;) Świetnie wygląda.
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię też też na moje śniadania :)